Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 12 2017

umre20wrzesnia
Nie obiecam Ci, że będę czekała zawsze, bo prawdopodobnie nie będę. Znajdę sobie kogoś, chociażby na złość Tobie. Pewnie nie będzie miał aż tak niebieskich oczu i dołeczka w policzku, ale może pomoże zapomnieć...
— do miłości mojego życia, J.
Reposted byniskowowhynotmeover-landagp

August 04 2017

umre20wrzesnia
możemy się spotkać?
— do miłości mojego życia, J.
Reposted bywiksimpulsiveepollyanna12czerwcabellabellaegzystencjapodprzykrywkapelnaradosciaanetaxxdancingwithaghostcatherineeelottibluebell

May 15 2017

umre20wrzesnia
9526 fb7c 500
2 lata 6 dni
najlepsza J
Reposted bymisnekamykowataasylopathelinelamyinstantneedverymepodprzykrywkamglistyporaneklottibluebellmoglismywszystkoLazhwardBeatNick

December 21 2014

umre20wrzesnia
Chcę Ci powiedzieć, że Cię kocham. Że nadal niespokojnie biję mi serce, bo nie ma Cię przy mnie. Wciąż Twoje życie jest ważniejsze od mojego. Przeraźliwie tęsknie za Twoim dotykiem. Zasypiam wpatrując się w pusty pokój, wstaję tylko po to, by wieczorem znowu zatopić się we wspomnieniach. Chcę Ci powiedzieć, że każda życiowa funkcja traci jakikolwiek sens, gdy Cię tutaj nie ma. Proszę Cię, daj jakiś znak, bo wszystko tutaj co moje, umiera bez Ciebie.
Reposted bypartyhardorgtfolovvieLOLALOcorindredziaralottibluebell

December 05 2014

umre20wrzesnia
Teraz wiem, co znaczy słyszeć krzyk własnego serca, które właśnie ktoś rozdziera. Wiem jak to jest słyszeć swój wewnętrzny krzyk, niepozwalający się opanować. Wiem jak to jest czuć niepohamowane łzy, spływające na policzkach i niemoc. Wiem jak to jest czuć tak wielką niemoc, że nic nie jest w stanie jej przełamać. I wiem jak to jest walić pięścią w ścianę, zostawiając na niej krwawe ślady, jakby właśnie to miało zmniejszyć ból panujący w duszy i z każdym kolejnym uderzeniem przekonywać się, że ten ból wewnątrz ciągle rośnie. I wiem jak to jest tracić wszelką nadzieję na choćby mały promień światła w życiu i choćby najmniejszy kawałek dobra, które można chwycić za rękę. I wiem jak to jest tracić samą siebie pośród jednej wielkiej krzywdy. Wiem, jak to jest. Wiem, bo właśnie straciłam Ciebie...
Reposted byniskowostrangemecrispybonespassionativestrangemezytaRozaamielleLadyKamikaZeazazeldreamadreamHappyNo1niebieskieoczyab-imo-pectoreladiaarcticowlmawkishnessshitsuripolcia24nosceteipsummagolek22YouAreMylovenelsoneklottibluebell

November 27 2014

umre20wrzesnia
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to, co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
Reposted byniskowonatasha123DontworryGoingDownInFlamespenginqazwsxedcrfvtgblovviela-lukarolka2302toniewszystkokochajmnieBepakuaonebreathimhappyemotionaldrugspartyhardorgtfoczarnylistopadzaufajswojemuscenarzysciepelletierineprinzessinemptyspacesskarmelooveechansontristeblanchettezapominanieskaryfikaacjaduszywonderLifepaulineoliviiaodnowaaromatycznieazathianazaufajswojemuscenarzyscielambadadaweaknesszamknioczyfityoloLOLALOlottibluebellheavencanwait

September 20 2014

umre20wrzesnia
Nadszedł czas, żeby się pożegnać, żeby powiedzieć Ci kilka ostatnich słów. Nie daje już rady, nie potrafię bez Ciebie żyć, nawet nie chce... Twoja obojętność mnie zabija. Trzy lata temu zostałaś nazwana moją siostrą bliźniaczką, a dziś nie łączy Nas nic oprócz wspomnień. Rozumiałyśmy się bez słów, miałyśmy te same plany, marzenia, pasje, byłyśmy idealnie dobrane, ale nie przetrwałyśmy. Widocznie przyjaźń nie jest w stanie pokonać wszystkiego. Przeraża mnie fakt, że nawet za mną nie tęsknisz, nie do mnie dzwonisz, kiedy masz problem, nie ze mną świętujesz sukcesy, że o mnie zapomniałaś, wyrzuciłaś ze swojego życia. Przyznaje, robiłam wszystko, żeby również o Tobie zapomnieć, ale nie umiem, za dużo się zdarzyło. Każdej nocy poduszka jest mokra od łez, każdego dnia moje oczy opuchnięte od płaczu, Twoje zdjęcie pod poduszką już nawet wyblakło, a moje życie? Moje życie jest puste, moje życie nie ma żadnego sensu, Twoje odejście go pozbawiło. Dalsze oczekiwanie na Twój powrót czy sms'a 3 minuty po północy jest już bezpodstawne, przecież  to nigdy nie nastąpi.. Nikt, ani nic nie jest w stanie spowodować, że będę Cię miała z powrotem, że obie będziemy miały siebie. Poddałyśmy się już dawno temu, żadna z Nas nie walczyła o naszą wspólną przyszłość... Nie mogę zrozumieć dlaczego to Nam się zdarzyło, dlaczego to Nasza przyjaźń tego nie przetrwała. Popełniłam tak wiele błędów, a zarazem byłam tak głupia, że ich nie naprawiłam. Wybór mojego liceum okazał się najtrudniejszym i najgorszym wyborem mojego życia, którego najbardziej żałuje. Przez te trzy lata straciłam wszystko, na czym mi zależało, straciłam Ciebie, straciłam miłość mojego życia, moją drugą połówkę, moją siostrę, przyjaciółkę, moją Dżastusie... Tak wiele razy Cie potrzebowałam, nie radziłam sobie z Twoją nieobecnością... To śmieszne, że nawet serial oglądam tylko dlatego, że główna bohaterka tak bardzo przypomina mi Ciebie, te same gesty, miny, ruchy, słowa. To mała namiastka Ciebie w moim życiu. Parę lat temu wydawało mi się zabawne, że kiedyś Cie może zabraknąć, że nadejdzie dzień, tydzień, miesiąc kiedy nie zadzwonisz ani razu, nie napiszesz sms'a, nie wyślesz wiadomości na facebooku, że nie będzie Cię na wyciągniecie dłoni. Bałam się tego, obawiałam się jak może wyglądać każdy dzień bez Ciebie, po tych trzech latach stwierdzam, że nie było czego się bać. Każda doba była przecież taka sama, każdego dnia tęskniłam, każdego dnia czekałam na Twój powrót i każdego dnia udawałam, że wszystko jest w porządku. Teraz wiem, że nie powinnam pozwolić Ci odejść, nie powinnam Cie zostawiać, nie powinnam niszczyć Naszej przyjaźni... Ale wiem, że sobie radzisz, że poukładałaś swoje życie i jestem z Ciebie dumna, naprawdę. Mam też do Ciebie jedną prośbę. Pojedź do Częstochowy, ale nie z nim, pojedź tam sama, wróć do miejsc, w których byłyśmy naprawdę szczęśliwe, gdzie nie liczyło się nic oprócz Naszej obecności. Przypomnij sobie ten wyjazd, noc i wszystko co Nas łączyło. Zrób to dla mnie mnie, zrób jeśli kiedyś znaczyłam dla Ciebie więcej niż cały świat...
Po raz ostatni: kocham Cię i nie da się kochać bardziej, niż ja Ciebie.
— do miłości mojego życia, J.

September 19 2014

umre20wrzesnia
4199 3349
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent via100suns 100suns
5116 b597
Reposted fromgjfegjoeijge gjfegjoeijge via100suns 100suns
umre20wrzesnia
Każdy ból, upadek z wysokości, na którą dotarliśmy cholernie ciężką pracą. Samotność, która potrafi wzrastać z każdym kolejnym dniem. Przyjaźń, czasem ta fałszywa. Uczucie, przesiąknięte zbyt wielkim zaufaniem. Wierność, ta zawiedziona po raz kolejny. Sparzenia po ludziach, którzy odeszli. Rozerwane serce, po kimś, komu je oferowaliśmy. Ten cały ból pewnego dnia gromadzi się w nas i sprawia, że życie zaczyna wydawać się cholernie trudne, że czasem aż chcielibyśmy cofnąć się do momentu, w którym po raz pierwszy powiedzieliśmy na tym świecie 'mamo'.
— yezoo.moblo.pl
Reposted fromnacpanaa nacpanaa
umre20wrzesnia
Powiedz, nie brakuje Ci nieraz nas?
Reposted fromnacpanaa nacpanaa
umre20wrzesnia
chcę motyli w brzuchu. chcę buziaków w policzek bez powodu i kwiatów bez okazji. chcę dostawać smsy w nocy. chcę zaprzątać myśli i przenikać serce. chcę być tematem snów i powodem bezsenności. chcę być ważna. kochana i potrzebna.
— takie tam pragnienia.
Reposted fromkatalama katalama vianotforgetme notforgetme
umre20wrzesnia
0384 cdbd
Reposted frommisza misza vianotforgetme notforgetme
umre20wrzesnia
9680 2ccf
męczy Ciebie brak, kogo oszukujesz?
Reposted fromUNIESIENIE UNIESIENIE vianotforgetme notforgetme
umre20wrzesnia
umre20wrzesnia
1050 dde8
1572 a552
Reposted fromblutelf blutelf vianotforgetme notforgetme
umre20wrzesnia
1741 8566 500
Reposted frominpassing inpassing vianotforgetme notforgetme
umre20wrzesnia
umre20wrzesnia
0063 41a4 500
Reposted fromCrazyAnt CrazyAnt vianotforgetme notforgetme
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl